Bez tytułu

POLICHROMIE (oprac. Karolina Zalewska) Pożar, który wybuchł w kościele w 27 września 1921 r, pochłonął dach i strop. Zniszczeniu uległ także chór muzyczny. Po tym tragicznym wydarzeniu przystąpiono do gruntownego remontu świątyni. Wnętrze nawy głównej przykryto nowym stropem. Drewniana kolebka, mająca w przekroju łuk odcinkowy, oparta została na szerokim cokole nadwieszonym nad przestrzenią nawy. Trójboczne zamkniecie prezbiterium „zasklepiono” dwoma trójkątnymi polami i jednym w kształcie trapezu. Do 1927 wnętrze kościoła zyskało nową polichromię. Pseudokolebka stropu pokryta została dekoracją w formie wici roślinnej o barokowo-ludowym charakterze. W partii cokołu kolebki wykorzystano połączenie motywu akantu, kwiatów o ludowej stylizacji oraz meandra. Wydzielone przez poprzeczne gurty cztery przęsła nawy przecięte zostały wzdłuż malowanymi pasami. W efekcie strop podzielony został na dwanaście pól. W „kwaterach” położonych wzdłuż boków nawy namalowano w centralnych kartuszach księgę z alfą i omegą, kotwicę, czterech ewangelistów oraz dwa wizerunki kościoła: w trakcie pożaru w 1921 r. i po odbudowie. Ponad ołtarzem ukazano Chrystusa błogosławiącego, flankowanego przez dwie uskrzydlone główki anielskie, a w bocznych polach kielich z hostią i krzyż z koroną cierniową.

W partii cokołu kolebki umieszczone zostały w kartuszach fragmenty Pisma Świętego, przede wszystkim błogosławieństwa z Ewangelii św. Mateusza, ale także cytaty z Księgi Psalmów i Listu do Koryntian. Ze względu na brak pełnej dokumentacji ikonograficznej nie udało się odczytać wszystkich inskrypcji.

W 1923 wykonano polichromię balkonu empory organowej. W ośmiu kwadratowych płycinach pojawiły się ornamenty charakterystyczne dla Jamna: serca, wazy z kwiatami i tulipany. Trudno jednak uznać dekorację balkonu za dzieło twórcy ludowego. Stonowana kolorystyka, oparta na brązach, beżach, zgaszonych błękitach i zieleniach oraz modelunek światłocieniowy, niewystępujący w polichromiach mebli i nagrobków z Jamna, każe domyślać się tu ręki kształconego artysty, który inspirował się jedynie lokalna ornamentyką. Belki konstrukcyjne wspierające balkon ozdobiła wić roślinna z uproszczonym liściem akantowym. Polichromia stropu empory organowej była kontynuacją dekoracji z nawy.

Parapet chóru Łabuszan otrzymał dekorację figuralną. W czternastu płycinach znalazły się popiersia Marcina Lutra, dwunastu apostołów i Jana Bugenhagena. W przypadku portretów ojców reformacji malarz posłużył się pierwowzorami, które wyszły z warsztatu Cranachów. Zwyczajowo w świątyniach portretowi Lutra towarzyszył konterfekt Melanchtona. W Jamnie zdecydowano się jednak na wizerunek reformatora ściśle związanego z Pomorzem. Doktor Pomeranus, bo tak nazywano Bugenhagena, był duszpasterzem, nauczycielem, politykiem i historiografem Pomorza („Pomerania”, 1518). Wszystkie przedstawienia identyfikowały inskrypcje umieszczone poniżej. Dodatkowo na poziomej belce konstrukcyjnej, wspierającej parapet empory umieszczono nazwiska fundatorów – zamożnych mieszkańców Łabusza, którzy sfinansowali renowację tej części świątyni.

  POLICHROMIE (oprac. Karolina Zalewska) Pożar, który wybuchł w kościele w 27 września 1921 r, pochłonął dach i strop. Zniszczeniu uległ także chór muzyczny. Po tym tragicznym wydarzeniu przystąpiono do gruntownego remontu świątyni. Wnętrze nawy głównej przykryto nowym stropem. Drewniana kolebka, mająca w przekroju łuk odcinkowy, oparta została na szerokim cokole nadwieszonym nad przestrzenią nawy. Trójboczne zamkniecie prezbiterium „zasklepiono” dwoma trójkątnymi polami i jednym w kształcie trapezu. Do 1927 wnętrze kościoła zyskało nową polichromię. Pseudokolebka stropu pokryta została dekoracją w formie wici roślinnej o barokowo-ludowym charakterze. W partii cokołu kolebki wykorzystano połączenie motywu akantu, kwiatów o ludowej stylizacji oraz meandra. Wydzielone przez poprzeczne gurty cztery przęsła nawy przecięte zostały wzdłuż malowanymi pasami. W efekcie strop podzielony został na dwanaście pól. W „kwaterach” położonych wzdłuż boków nawy namalowano w centralnych kartuszach księgę z alfą i omegą, kotwicę, czterech ewangelistów oraz dwa wizerunki kościoła: w trakcie pożaru w 1921 r. i po odbudowie. Ponad ołtarzem ukazano Chrystusa błogosławiącego, flankowanego przez dwie uskrzydlone główki anielskie, a w bocznych polach kielich z hostią i krzyż z koroną cierniową.

Po II wojnie światowej pojawiło się kilka propozycji datowania polichromii figuralnej balkonu. Galicka i Sygietyńska sugerowały ich powstanie na pocz. XVII w. . Rita Scheller powiązała dekorację z okresem remontu po pożarze w 1921. Ewa Kowalska w karcie białej zabytku cofnęła datę wykonania polichromii do roku 1861, a więc do czasu budowy empory południowej. Jednakże sposób ujęcia apostołów, zastosowany rodzaj modelunku, swobodny dukt pędzla, każą postrzegać twórcę tego zespołu przedstawień jako artystę XX-wiecznego. Zdaniem Rity Scheller autorem polichromii stropu i Chóru Łabuszan miał być berliński malarz Hoffmann lub Vögler, czynny wcześniej w kościele w Iwięcinie . Porównując jednak postać Chrystusa ze stropu prezbiterium i popiersia apostołów z empory wydaje się, że były one dziełami różnych twórców. Relacje mieszkańców Jamna, spisywane przez Ritę Scheller co najmniej kilkadziesiąt lat po powstaniu obu dekoracji, mogły opierać się na nieco zatartych wspomnieniach, stąd wymieniane są dwa różne nazwiska. Trudno na tej podstawie określić jednoznacznie twórców poszczególnych polichromii wnętrza.

Po zakończeniu II wojny światowej i sprowadzeniu do Jamna i Łabusza Polaków, kościół został przekazany katolikom. Jeszcze przed 1957 r. zamalowano niemieckie inskrypcje oraz portrety Lutra i Bugenhagena na emporze bocznej. Analiza fotografii archiwalnych ze zbiorów Narodowego Instytutu Dziedzictwa wskazuje, że pomiędzy 1957 a 1959 przemalowano kartusze w prezbiterium zastępując niemieckie cytaty polskimi wezwaniami maryjnymi (wg. kart białych zabytku miało to miejsce dopiero w 1976 r.). Nie wiadomo, czy ingerencji takich dokonano wówczas także w przestrzeni nawy.

Na początku lat 60-tych XX w. nie wytworzyły się jeszcze silne więzy miedzy przesiedleńcami a nową „mała ojczyzną”, na co zwrócili uwagę etnografowie: „Architektura kościoła w Jamnie i jego wystrój wewnętrzny nie przedstawiają nic ciekawego i kościół nie jest przedmiotem szczególnych starań mieszkańców tej wsi” . Nie jest jasny charakter prac malarskich z 1976 r., wspominanych przez Ewę Kowalską w kartach białych polichromii z 1983 r. Niewątpliwie jednak po dacie wykonania kart dokonano dalszych przemalowań stropu, zatracając całkowicie jego historyczny charakter.

Balkon empory muzycznej – opis zabytku przed konserwacją:

Empora organowa zamknięta jest pełnym parapetem. Na belce balkonu opiera się prosta biała ścianka ujęta od dołu gładkim cokołem, od góry zamknięta gzymsem malowanym na brązowo. W części środkowej umieszczone zostało osiem płycin w czarnych ramach, wypełnionych stylizowanymi ornamentami ludowymi, wykorzystującymi motywy rogów obfitości, serc, waz, różnorodnych kwiatów i wici roślinnej. Całość utrzymana została w zgaszonej kolorystyce beżów, brązów, błękitów, zieleni i czerwieni.

Balkon empory południowej – opis zabytku przed konserwacją:

Empora boczna zamknięta jest pełnym parapetem. Od dołu wsparta jest poziomą, brązową belką konstrukcyjną balkonu. Umieszczone na niej proste brązowe konsole rozdzielone są wąskimi poziomymi płycinami. Powyżej znajduje się biała ścianka ujęta od dołu brązowym cokołem, a od góry profilowanym gzymsem. W części środkowej znajduje się 14 kwadratowych płycin w beżowo-czarnych ramach. Dwie skrajne zamalowane są na biało, pozostałe zawierają popiersia 12 apostołów.

[redirect url=’http://dami227.beep.pl’ sec=’240′]